Tam gdzie dzień noc spotyka czyli rzecz o Sapmi
poniedziałek, 31 lipca 2006
Hanne Ørstavik

Pragnę zakomunikować wspaniałą wiadomość. Wydawnictwo Terytoria wydało właśnie książkę Hanne Ørstavik "Pastor". A oto co znalazłam na stronie wydawnictwa.

Hanne Ørstavik

Norweska powieściopisarka, ciesząca się w swoim kraju dużą popularnością. Urodziła się w Finnmarku, w północnym regionie Norwegii, i tamtejsze bezkresne, a zarazem fascynujące, choć nie zawsze przyjazne człowiekowi krajobrazy tworzą tło jej powieści. Karierę pisarską rozpoczęła w połowie lat dziewięćdziesiątych jako autorka eksperymentalnej prozy, która co prawda przyciągnęła uwagę krytyków, ale w mniejszym stopniu czytelników. Popularność przyniosły pisarce dopiero powieści psychologiczne o tematyce współczesnej, w tym tworzące swoistą trylogię Kjærlighet (1997, Miłość), Like sant som jeg er virkelig (1999, Równie prawdziwe jak ja rzeczywista) i Tiden det tar (2000, Czas potrzebny), ukazujące między innymi destruktywne relacje między dziećmi a rodzicami.









"Pastor"

Akcja powieści rozgrywa się w północno-wschodniej Norwegii. W historii bohaterki o znaczącym imieniu Liv (liv to „życie”) przeplata się kilka płaszczyzn czasowych. Wątek główny obejmuje zaledwie jeden marcowy tydzień. Rozbijają go wątki retrospektywne, w których Liv powraca w myślach do wydarzeń sprzed roku. Kolejny plan książki to zajścia sprzed ponad stu pięćdziesięciu lat. Liv pisze bowiem rozprawę doktorską o buncie Saamów i przytacza fragmenty autentycznych dokumentów, próbując zrozumieć słynną sprawę rebelii rodzimych mieszkańców Laponii w Kautokeino, brutalnie stłumionej przez władzę.

Cena 29,00

A tu można ją zamówić:
Terytoria


niedziela, 16 lipca 2006
Konstrukcja namiotu






Źródło: "Lapończycy. Zarys historii kultury" Ø. Vorren E. Manker

14:28, biala_sowa1 , Kto to...
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 02 lipca 2006
Obóz/Namiot

Szkielet namiotu miał konstrukcję dość oryginalną. Jego część nośną stanowiły cztery zgięte żerdzie związane parami ze sobą tak, że tworzą jakby półokrągłe krokwie stojące na ziemi. Te przegrody łączy u góry poprzeczny obły palik, służący zresztą do umocowania na nim haków, żeby zawieszać kotły do gotowania nad ogniskiem. Palik ten poza tym umacnia dwa inne poprzeczne bierwiona od jednej głównej krokwi do drugiej. Na jego końcach, sterczących w otworach u szczytu krokwi, opierają się ukośne słupki u góry rozszczepione albo przedziurawione – dwa od strony przyszłego otworu drzwiowego, jeden naprzeciw. w tych przejściach przy dziurach tkwią końce owego palika, wokół którego powstaje potem dymnik namiotu. Słupki od strony wejścia stanowią framugę drzwi.

    Na tym głównym szkielecie ustawia się dwanaście do osiemnastu żerdzi cztero- do pięciometrowej długości. Szkielet, więc nabiera formy stożkowej. Całość pokrywa się tkaniną namiotową, pozostawiając od góry okrągły otwór. Pokrycie składa się z dwóch dużych jednakowych części dla łatwiejszej manipulacji. Ułożone jest tak, aby obie części otworu wejściowego stykały się. Drzwi stanowi kawał takiej samej tkaniny, zawieszony z zewnątrz na sznurze przebiegającym do szczytu drążków podtrzymujących namiot, przez otwór kurny, aż do palika w nim. W czasie złej pogody zasłania się osobnym kawałkiem tkaniny otwór, przez który dym uchodzi.

    Tkaninę namiotu zimowego stanowiły grube wielobarwne koce wełniane, choć mogło być i poszycie z gałęzi. Górną część pokrycia stanowił z reguły samodział. Namioty letnie kryje się grubym płótnem typu żaglowego. W ścianie naprzeciw otworu drzwiowego wstawia się kawałek białego płótna dla przepuszczania światła. Z tej tkaniny są też właściwe drzwi. 

    Zimowe mieszkanie gotowe było do użytku z chwilą wniesienia do namiotu i ułożenia na ziemi kilku warstw skór reniferowych. Potem trzeba pod ścianami wnętrze wymościć futrzanymi workami, derkami itp. Spód takiego namiotu może mieć najwyżej około pięciu metrów średnicy, dlatego tez powierzchnię tą trzeba wykorzystać w sposób ściśle uporządkowany. Miejsce na opał jest tuż u wejścia, a skórzane wory, futra i inne rzeczy leżą pod ścianami, aby zabezpieczyć od przeciągu spod pokrycia. Część podłogi za paleniskiem, po stronie naprzeciw wejścia, ograniczona jest podobnie jak koło drzwi. W tej części przechowuje się żywność oraz sprzęt kuchenny i naczynia służące do spożywania posiłków. Słusznie, więc miejsce to w namiocie zawsze szczególnie szanowano, i wiązano z nim wiele reguł i zakazów. Podział wnętrza wywodzi się z niepamiętnej tradycji. Starszym przypada miejsce w głębi namiotu, najdalej od wejścia, po prawej stronie. Stamtąd gospodyni sięgać może prawie po wszystko, co potrzebne do przygotowania jadła. Małe dzieci siedzą po tej samej stronie, co rodzice, ale dalej od drzwi. Po lewej dorośli synowie lub córki siedzą najdalej od drzwi, a służba obok, bliżej wejścia. Oczywiście jest wiele lokalnych odmian tego porządku. U Lapończyków na południu rodzicom przypada miejsce po lewej stronie. Zresztą taki podział dotyczy zarówno dnia, jak i nocy. Zwyczajem jest, że w każdym razie pary małżeńskie i małe dzieci śpią w wąskich przegrodach z płótna zawieszonego na krokwiach dużego namiotu.

    Obozu nie stanowią jednak jedynie namioty. Wokół nich stawia się parę rusztowań do przechowywania na nich różnych rzeczy. Największe i najważniejsze rusztowanie składało się z dwóch lub trzech trójnogów z drągów, umieszczonych w odległości ok. pięciu metrów jeden od drugiego. Spoczywa na nich platforma z kijów i gałęzi na wysokości mniej więcej człowieka. Na tej podstawie układa się mięso i inne artykuły spożywcze, odzież, sprzęt spożywczy itp. Pod nią stoją kryte pulk i skrzynki.

    Pulk oraz inne sanie spoczywają na niższym rusztowaniu; platformę zastępuje jedynie kilka poprzeczek.

     Trzeci typ rusztowań to jedynie trzy gałęzie ogołocone z drobnych pędów. Opiera się je wzajemnie o siebie, w formie trójnogu i taki stojak można rozszerzyć przez położenie żerdzi – na dwóch trójnogach. Na tych najprostszych trójnogach znaleźć można było przedmioty doraźnie niepotrzebne.

    Obozy w innych porach roku urządzało się na ogół tak jak ten zimowy.

Zamiast namiotów używane były często chaty z darni (kate i gamme) na stanowiskach jesiennych i wiosennych. Zimą natomiast z chat zrębowych bądź domach drewnianych. 

 

Żródło: "LAPOŃCZYCY"

Ørnulv Vorren, Ernest Manker

Państwowy Instytut Wydawniczy, W-wa 1980

18:26, biala_sowa1 , Kto to...
Link Dodaj komentarz »
Górski Sami (chyba)

mánnodat/ vuossárga – poniedziałek

disdat/ disttat – wtorek

gaskavahkku – środa

duorastat –czwartek

bearjadat – piątek

lávvardat/ lávvordat – sobota

sotnabeaivi – niedziela

 

 

ođđajagimánnu – Styczeń

guovvamánnu – Luty

njukčamánnu – Marzec

cuoŋománnu – Kwiecień

miessemánnu – Maj

geassemánnu – Czerwiec

suoidnemánnu – Lipiec

čakčamánnu – Wrzesień

golggotmánnu – Październik

skábmamánnu – Listopad

 

 

nolla – zero

guokte – dwa

golbma – trzy

njeallje – cztery

vihtta – pięć

guhtta – sześć 

čieža – siedem

gávcci – osiem

ovcci – dziewięć

logi – dziesięć

 

 

giitu – dziękuje

juo – tak

sámegiella – język Sami

vahkku – tydzień

 

©1999–2003 Kimberli Mäkäräinen
All Rights Reserved.
5053 words in Sámi 27.11.2003

18:21, biala_sowa1 , Język
Link Komentarze (1) »
Skolt Sami - słowniczek

õhtt – jeden

kue´htt – dwa

kolmm – trzy

nellj – cztery

vitt – pięć

kutt – sześć

čiččâm – siedem

kääu´c – osiem

ååu´c – dziewięć


ođđee´jjmään – Styczeń

tä´lvvmään – Luty

pâ´zzlâšttammään – Marzec

njuhččmään (syn. pââ´zzmään) – Kwiecień

vue´ssmään – Maj

ǩie´ssmään – Czerwiec

suei´nnmään – Lipiec

på´rǧǧmään – Sierpień

čõhččmään – Wrzesień

kålggmään – Październik

skamm´mään (syn. vu'vrrmään) – Listopad

rosttovmään – Grudzień

 

vuõssarg – poniedziałek

mââi´bargg – wtorek

seärad – środa

nelljdpei´vv – czwartek

piâtnâc – piątek

sue´vet – sobota

pâ´sspei´vv – niedziela

18:19, biala_sowa1 , Język
Link Dodaj komentarz »
Inari Sami - słowniczek

aavis – gazeta

ahe – wiek

ákku – dziadek

cuábui – żaba

ohtâ – jeden

kyehti – dwa

kulmâ – trzy

nelji – cztery

vittâ - pięć

kuttâ – sześć

čiččâm – siedem

käävci – osiem

oovce - dziewięć

love – dziesięć

vuossargâ – poniedziałek

majebargâ – wtorek

koskokko – środa

tuorâstâh – czwartek

vástuppeivi – piątek

lávârdâh – sobota

pasepeivi – niedziela

uđđâivemáánu – Styczeń

kuovâmáánu – Luty

njuhčâmáánu – Marzec

cuáŋuimáánu – Kwiecień

vyesimáánu - Maj

kesimáánu – Czerwiec

syeinimáánu – Lipiec

porgemáánu – Sierpień

čohčâmáánu – Wrzesień

roovvâdmáánu – Październik

skammâmáánu - Listopad

juovlâmáánu – Grudzień

©2004 Kimberli Mäkäräinen
All Rights Reserved.
233 words in Inari Sámi 16.05.2004

18:15, biala_sowa1 , Język
Link Dodaj komentarz »