Tam gdzie dzień noc spotyka czyli rzecz o Sapmi
czwartek, 28 czerwca 2007
krótkie video
Garści filmików.

National Geographic
O języku

Tradycyja sztuka

Galdu

W  Galdu klik na obrazek przekierowuje do podstrony z filmem.

trailer Sami nieida joik
Last yoik in Saami forest



01:54, biala_sowa1 , Kto to...
Link Dodaj komentarz »
Broszurki

Dla wybierających się do Laponii serwis zajmujący się turystyka tego regionu proponuje darmowe broszury. Po dokonaniu wyboru, które broszury nas interesuja (a jest z czego wybierać) wystarczy wypełnić formularz i .... czekać na przesyłkę.


Lappi



niedziela, 24 czerwca 2007
O zwierzętach

LIS I ZAJĄC


Pewnego dnia lis rzekł do zająca:

- Masz potwornie długie uszy!

Zając odparł:

- Owszem, ale to już wszystko, co mam.

W ten sposób lis dowiedział się, że zając nie jest niebezpieczny, i pożarł go.


ZAJĄC I RENIFER


Zając i renifer były kiedyś kuzynami i żyły w towarzystwie człowieka. Pewnego razu rozmawiały ze sobą i zając rzekł:


- Moja gospodyni jest zła i bije mnie wiadrem od mleka.

Na to odparł renifer:


- Moja gospodyni jest dobra i nigdy mnie nie bije.

Tedy zając skoczył w las, natomiast renifer pozostał u ludzi.


21:35, biala_sowa1 , baśnie
Link Dodaj komentarz »
Opowieść o olbrzymie

OPOWIEŚĆ O OLBRZYMIE, KTÓRY SCHOWAŁ SWE ŻYCIE W KURZYM JAJU


Żyła kiedyś kobieta, której mąż maił spór z pewnym olbrzymem i w końcu został przez niego zamordowany. Musiał wiec zostać żoną olbrzyma. Atoli kobieta owa miała ze swym mężem syna i kiedy ten dorósł, nie myślał o niczym innym, jak tylko o tym, żeby pomścić ojca. Cokolwiek jednak przedsiębrał, nie mógł olbrzymowi zrobić żadnej krzywdy i wyglądało to tak, jakby nie znajdował w nim zupełnie życia.


    - Droga mamo – rzekł chłopiec pewnego dnia – czy nie wiesz,gdzie olbrzym schował swe życie?

Matka nie wiedziała, ale obiecała dowiedzieć się. I gdy olbrzym był kiedyś w dobrym humorze, spytała go, gdzie schował swe życie.


- Dlaczego chcesz o tym wiedzieć? - odparł olbrzym.

    - Bo gdy któreś z nas znajdzie się w niebezpieczeństwie, dobrze byłoby przecież wiedzieć wtedy, czy twoje życie naprawdę znajduje się w dobrym przechowaniu.


Wtedy olbrzym oświadczył jej:


- Na zewnątrz pośród palącego morza leży wyspa, na wyspie tej leży beczka, w beczce tej znajduje się baran, w baranie jest kura, w kurze jest jajko, a w tym jaju jest moje życie.


Kiedy matka powiedziała to swemu synowi, ten rzekł:


- Wynajmę sobie zatem pomocników, którzy mnie przeprowadzą przez palące morze.


Poszedł i najął niedźwiedzia, wilka, koguta i nurka i udał się z nimi na palące morze. Sam usiadł w namiocie z żelaza i ze sobą zabrał koguta i nurka, natomiast niedźwiedź i wilk musiały wiosłować. Stad też niedźwiedź ma czerwonobrązową sierść, wilk zaś jest w czarno-brązowe łaty. Obaj się poparzyli, gdy wiosłowali przez palące morze.


W ten sposób przybyli na tę wyspę, gdzie było schowane życie olbrzyma. Gdy znaleźli beczkę, niedźwiedź uderzył w nią łapą i wywalił dno. Z beczki wyskoczył baran, jednakże wilk go dopędził i rozerwał. Z barana wyfrunęła kura, ale dopędził ją znów kogut i zadziobał na śmierć. W kurze znajdowało sie jajo, ale jajo wpadło do morza. Nurek zanurzył się pod wodę po jajo. Za pierwszym razem nie mógł jednak jaja znaleźć i musiał wrócić na powierzchnię wody, aby odetchnąć powietrzem. I po raz drugi również mu się jeszcze nie udało; dopiero z a trzecim razem znalazł jajo na dnie morskim i przyniósł je młodzieńcowi.

Młodzieniec rozpalił na wyspie wielkie ognisko i gdy ogień buchnął wysoko w górę, wrzucił jajo.

Następnie powiosłował ze swymi kamratami do domu. I zobaczył tam, że olbrzym palił się tak samo jak jajo na wyspie. Matka rzekła doń:


- Bardzo ci dziękuje , kochany synu, żeś mnie uwolnił od olbrzyma.


Natomiast olbrzym rzucił:

- Głupi byłem, żem złej żonie zdradził tajemnice mego życia.


I chciał wziąć żelazną rurę, za pomocą której wysysał zwykle z ludzi krew, ale żona jego włożyła rurę w ogień. I gdy olbrzym pociągnął, wydostał sie z niej żar, popiół i ogień. Wobec tego palił się od wewnątrz i zewnątrz, a gdy jajo na wyspie całkowicie się spaliło, zmarł i olbrzym.

Matka i syn opuścili to miejsce i zabrali ze sobą bogactwa olbrzyma.

21:33, biala_sowa1 , baśnie
Link Dodaj komentarz »