Tam gdzie dzień noc spotyka czyli rzecz o Sapmi
Blog > Komentarze do wpisu
Opowieści o uldach

Miejscem zamieszkania uld są najczęściej jeziora lub góry nazywane saiva. Są to dziwne jeziora czasami można łowić w nich ryby, czasami nie. Aby uldy

pozwoliły łowić w swoim jeziorze ryby trzeba wrzucić do jeziora monetę, nie robić najmniejszego hałasu i tylko cicho gwizdać.


*

Pewien młody Lapończyk poprowadził kiedyś swe stado w pobliże góry Bratberg, która jest górą saiva. Kiedy stado odpoczywało w nocy, usłyszał dochodzące z góry różne dźwięki, które brzmiały niby tupot kopyt reniferowych i beczenie cieląt. Lapończyk myślał, że to uciekło jego stado, wziął psy i pobiegł z nimi na górę w kierunku, z którego dochodził do uszu jego podejrzany szum. Ale stado zdawało się uciekać coraz dalej i nie mógł go dopędzić. Zaczął więc szukać na ziemi śladów reniferów. Nie mógł wszakże nic znaleźć. Wobec tego zawrócił i znalazł swoje stado spokojnie wypoczywające na tym samym miejscu, na którym je pozostawił. Zaalarmowało go więc stado uldów, które w ten sposób nie jednego pasterza wprowadziło w błąd i sprowadziło na niego nieszczęście.

Skoro jednak Lapończyk naprawdę zobaczył stado uldów, musi natychmiast rzucić ponad nim kawałkiem stali, na przykład nożem, lub też miedzianym kołem; wtedy stado zmieni się w prawdziwe reny, które można sobie zabrać.

poniedziałek, 23 lipca 2007, biala_sowa1

Polecane wpisy

  • O zwierzętach

    LIS I ZAJĄC Pewnego dnia lis rzekł do zająca: - Masz potwornie długie uszy! Zając odparł: - Owszem, ale to już wszystko, comam. W ten sposób lis dowiedzi

  • Opowieść o olbrzymie

    OPOWIEŚĆ O OLBRZYMIE, KTÓRYSCHOWAŁ SWE ŻYCIE W KURZYM JAJU Żyła kiedyś kobieta, którejmąż maił spór z pewnym olbrzymem i w końcu został przezniego zam

  • Opowieści Lapońskie

    **** Pewnego razu Lapończyk siedział wskładziku na palach i jadł suszone mięso. Aż tu nagle podchodziwilk, siada u dołu i wpatruje się zgłodniały. Wtedy Lapo