Tam gdzie dzień noc spotyka czyli rzecz o Sapmi
Blog > Komentarze do wpisu
Opowieści o uldach II

*

Pewnego razu nad brzegiem Morsjö dwaj młodzieńcy pilnowali stada reniferów. I przyszły do nich dwie kobiety z czarnymi warkoczami w ubraniach ze skóry reniferowej. Oświadczyły, że chcą u nich przenocować i paść stado. Jeden z młodzieńców zgodził sie na to, drugi jednak odmówił prośbie tych kobiet. Wobec tego kobiety poszły dalej i przeklęły niegościnnego młodzieńca; toteż wkrótce potem umarł; drugi natomiast stał się bogaty i miał coraz więcej reniferów.

*

Pewien młody Lapończyk spotkał raz w górach dziewczynę uldów. Była ona tak piękna, że rzucił ponad nią nożem. W ten sposób stała sie człowiekiem i pobrali się. Początkowo nie rozumieli się wzajem, ale z czasem nauczył ją mówić. Chciał ją również ochrzcić, ale córka uldy nie chciała nawet o tym słyszeć. Oznajmiła mu, że ma otrzymać duży spadek i poprosiła go na pewne miejsce, gdzie miał ten spadek zobaczyć. Tutaj musiał położyć głowę na jej kolanach, spać i nie patrzeć. Nagle usłyszał ryk i tupot olbrzymiego stada reniferów i teraz wolno mu było wstać. Stado, które zobaczył, było tak wielkie, że go wcale nie mógł ogarnąć wzrokiem; tyle przyniosła mu w wianie córka uldy.

Ale miała taką naturę, że zawsze musiał robić to, czego chciała.

środa, 25 lipca 2007, biala_sowa1

Polecane wpisy

  • O zwierzętach

    LIS I ZAJĄC Pewnego dnia lis rzekł do zająca: - Masz potwornie długie uszy! Zając odparł: - Owszem, ale to już wszystko, comam. W ten sposób lis dowiedzi

  • Opowieść o olbrzymie

    OPOWIEŚĆ O OLBRZYMIE, KTÓRYSCHOWAŁ SWE ŻYCIE W KURZYM JAJU Żyła kiedyś kobieta, którejmąż maił spór z pewnym olbrzymem i w końcu został przezniego zam

  • Opowieści Lapońskie

    **** Pewnego razu Lapończyk siedział wskładziku na palach i jadł suszone mięso. Aż tu nagle podchodziwilk, siada u dołu i wpatruje się zgłodniały. Wtedy Lapo